Kilka dni temu jedna z pracownic Telekomunikacji Polskiej próbowało popełnić samobójstwo. Jedną z przyczyn targnięcia się na życie mogła być trwająca w spółce restrukturyzacja i obawa przed zwolnieniem.
Pracownica Telekomunikacji Polskiej wyskoczyła z trzeciego piętra biurowca w centrum Poznania. W ciężkim stanie przebywa w szpitalu - poinformował serwis Alert24.pl. Zdarzenie bada komisja powypadkowa powołana w TP.
Początkowo sądzono, że pracownica chciała odebrać życie z powodów osobistych, bo przedstawiciele spółki zapewniali media, że nie było planów zwolnienia pracownicy. Jednak bardzo prawdopodobne jest to, że do takiego czynu skłoniły ją ostatnie zmiany w spółce.
Koledzy i koleżanki z pracy w rozmowie z dziennikarzami przyznają, że Bernadetta Ł. przez ostatnie lata pracowała za biurkiem w dziale wsparcia i analiz, jednak w ramach restrukturyzacji przeniesiono ją do Błękitnej Linii. Podobno pracownica z nowymi obowiązkami nie radziła sobie dobrze. Także przełożeni w rozmowie z policją przyznają, że Bernadetta Ł. Bardzo przeżywała pracę na infolinii TP. Pracę w Telekomunikacji Polskiej w tym roku ma stracić 1,9 tys. osób.
Pracownicy TP twierdzą, że Bernadetta Ł. jest pierwszą ofiarą restrukturyzacji w Telekomunikacji Polskiej. Wcześniej media informowały o podobnych przypadkach we Francji, w spółce France Telecom. Tam fala samobójstw, prawdopodobnie spowodowanych zmianami w spółce, sięgnęła ponad 20 osób.