KontaktDodaj do UlubionychKanały RSS

Kategorie produktów

Producenci

· AMD · Asus · Dlink · Gigabyte · GoodRam · HP · Iiyama · Intel · Kingston · Lenovo · Liteon · LG · Linksys · Logitech · Media-tech · Microsoft · MSI · OCZ · Patriot · Pentagram · Samsung · Sandisk · Scythe · Seagate · Sony · Toshiba · Welland · WD

Wszyscy producenci:


Powrót do szkoły z ProLine
Mafia II za DARMO! Przy zakupie dowolnej z kart graficznych NVIDIA GF GTX465
ASUS EEE Notebook
MS Office 2010 już w sprzedaży! DO domu, do pracy, do nauki
Zadbaj o udane fotki z wakacji
Eneloop Sanyo
Ranking Najlepszych Sklepów Internetowych 2009
Karty graficzne ATI
Telewizory TV - Kino domowe
Pixel - Rozmiar, wielkość piksela
Powered by AMD Opteron

Polacy nie ufają e-bankowości

Data: 2010-03-11 - Czwartek, Źródło: Media2, Dodaj do: + Wykop.plWykop + Gwar.plGwar + del.icio.usdel.icio
Polacy nie mają przekonania do bankowości internetowej. Oddział banku jest dla ponad 70 proc. polskich klientów najważniejszym kanałem komunikacji z bankiem, choć ponad 80 proc. osób skarży się na kolejki oraz czas potrzebny na załatwienie sprawy w placówce.

Wizyta w oddziale to dla Polaków większe bezpieczeństwo oraz możliwość zadania trudniejszych pytań w osobistym kontakcie z pracownikiem banku - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte. Poprawa funkcjonalności Internetu i innych kanałów elektronicznych oraz zmiana roli oddziału pozwolą polskim bankom podnieść konkurencyjność oraz odzyskać środki zainwestowane w rozwój placówek bankowych.

W oddziale banku Polacy najczęściej dokonują przelewu (27 proc.) oraz wpłacają lub wypłacają gotówkę (64 proc.), szukają także informacji na temat produktów bankowych (19 proc.). Głównym powodem, dla którego Polacy nie korzystają z bankowości internetowej jest obawa o bezpieczeństwo dokonywanych tą drogą transakcji oraz brak zaufania do informacji o ofercie banku znajdujących się na stronach internetowych.

- Nasze badanie pokazuje, że oddział pozostaje kluczowym kanałem dla obsługi klienta, a nie tylko dystrybucji produktów bankowych. Niestety klienci potrzebują wizyt w oddziale, aby dokonywać operacji, które szybciej i taniej mogliby zrealizować samodzielnie za pośrednictwem bankowości elektronicznej. Polacy wciąż nie mają zaufania do bankowości elektronicznej. Jeśli banki chcą przekonać klientów do tego, aby wykonywali samodzielnie najprostsze operacje, powinny poprawić funkcjonalność systemów bankowości elektronicznej oraz znaleźć sposób na przekonanie klientów o bezpieczeństwie i wygodzie tego rozwiązania - mówi Marcin Zdral, Partner w firmie doradczej Deloitte.

O przewadze wizyty w oddziale nad bankowością elektroniczną decyduje możliwość osobistego spotkania z doradcą (wskazuje na nią 54 proc. respondentów), większe bezpieczeństwo transakcji (31 proc.) oraz szybsza reakcja na zadane pytanie (22 proc.). Powyższe czynniki są dla klientów ważniejsze niż oczywista wygoda korzystania z usług internetowych, i dlatego decydują się na wizytę w oddziale. Jednocześnie klienci wskazują na minusy bezpośredniego doradztwa w placówce banku. Podstawowymi niedogodnościami są długie kolejki (dla 81 proc. respondentów), czas, który trzeba poświęcić żeby załatwić wszystkie sprawy (86 proc.), brak prywatności i dyskrecji (10 proc.) oraz brak miejsc parkingowych (9 proc.).

- Polscy klienci banków nie są gotowi na zakup bardziej skomplikowanych produktów przez kanały elektroniczne, nie ufają rozwiązaniom internetowym. Oczekują także lepszej jakości obsługi w oddziałach banku, choć na razie traktują placówkę głównie jako kanał transakcyjny, nie miejsce gdzie dowiedzą się o możliwościach jakie oferuje bank - podsumowuje Marcin Zdral z Deloitte.

Poprawa funkcjonalności Internetu i innych kanałów elektronicznych oraz zmiana roli oddziału pozwolą polskim bankom podnieść konkurencyjność oraz odzyskać środki zainwestowane w rozwój placówek bankowych.

[Łukasz Szewczyk]


Wstecz  

Opinie, komentarzeKomentarze, opinie

Ryszard - 2010-03-12
4 ]
Korzystam z bankowosi elektronicznej i kart kredytowych od czasu, gdy te usługi pojawiły się na rynku i generalnie jestem zadowolony, bo oszczędzam czas. Są jednak momenty, gdy człowiek gotuje sie ze złości wobec przeszkód, jakie konsultanci na infolinii piętrzą przed właścicielem konta " w trosce o jak najlepsza jego obslugę". Systemy zabezpieczające są "wzmacniane" bzdurnymi pytaniami, wymagającymi od klienta pamiętania przypadkowo wybranych liczb z wielocyfrowego identyfikatora, powtarzania PINów, telekodów itp. Praktycznie rzadko udaje się załatwić zdalnie coś innego niż najprostsze operacje przelewowe. Np. aby zmienić dzienny limit wypłat trzeba sie pofatygować do oddziału i odstać kolejkę.
A już do założenia lokaty internetowej w Meritum Banku trzeba mieć małpią zręczność, aby pokonać pułapki czyhające na klienta przy wypełnianiu formularzy.
Klienci chętnie by korzystali z internetowej bankowości, gdyby banki przygotowały to narzędzie bardziej inteligentnie niż to jest teraz.
tuptus - 2010-03-12
4 ]
W Polsce nie ma bankowości elektronicznej, dostep do konta przez internet to proteza, aby ludzie myśleli, że tak jest ! Co z tego, że wydrukuję wyciąg elektroniczny z e-konta, skoro i tak muszę iśc do Banku aby go potwierdzić pieczątką pracownika Banku, ponieważ inny Bank go nie honoruje. Prawo bankowe same Banki maja gdzieś, drukowane dokumenty z e-kont są opatrzone klauzulą: dokument generowny elektronicznie, nie wymaga podpisu ani stempla. zastanawiam się po co taki zapis skoro i tak jest nieużyteczny bo nieakceptowalny przez Banki ...
realista - 2010-03-12
5 ]
@flash - rozumiem, że Ciebie nie muszę o to posądzać - swoich Rodziców edukujesz, namawiasz do korzystania z postępowych nowinek i uczysz e-bankowości. A w razie upartych powrotów do bankowego ogonka uśmiechasz się tylko i wzdychasz, wiedząc, że być może za ...dziesiąt lat młodzi bedą regulować płatności telepatycznie, a Ty ciągle będziesz tkwił w przestarzałym internecie bojąc się, że ktoś Ci ukradnie myśli...
W tych natomiast wypowiedziach: cyt:
"Lucas
Tiaa a potem narzekają jak i wszystko boli bo do banku musieli iść, porażka normalnie
pic
Bo w Polsce większość ludzi to staruchy"
nie widzę żadnego szacunku tylko zgryźliwość i przekonanie jacy to bylibyśmy postępowi bez tej zacofanej populacji.
lacidofil - 2010-03-12
4 ]
nie ma nic o tym jak były przeprowadzane badania - może akurat tam gdzie większość to klienci placówek w "realu"? Gdyby to była np. ankieta w internecie - zgadnijcie sami jakie byłyby wyniki...
Zresztą jest to i tak tendencja rosnąca - ktoś, kto już zacznie uzywać internetu do transakcji - nie zrezygnuje z tego. A w druga stronę to nie działa; jak pójdę do oddziału po korzystaniu z internetu to mam porównanie zdecydowanie na niekorzyść tego w "realu". Czyli - to tylko kwestia czasu, nawet jesli to w ogole prawda co napisali w artykule.
flash - 2010-03-12
6 ]
@op_pl
Zdziwiłbyś się, ilu jest takich polaków. Nawet z własnego doświadczenia mógłbym podać kilka przykładów(mimo, iż moi rodzice są stosunkowo młodzi to boją się "e". Ba, nawet nie mają kart płatniczych, bo boją się bankomatów i kradzieży (ale nosić przy tyłku 500,- + w gotówce się nie boją, normalnie lol) a rachunki płacone na poczcie to standard >.< i mimo, iż sam od kilku lat korzystam z e-bankowości to za nic w świece nie umiem ich do niej przekonać.) - a ten cały strach podwajają media, które to sypią artykułami ile to danych kart zostało wykradzionych czy tam jak złodzieje okradają bankomaty - potem taki osobnik co nie ma o tym bladego pojęcia robi w gacie i woli wszystko robić osobiście - w placówce, a banki oczywiście ciągną dodatkową kasę ;)
Rozejrzyj się wokół siebie i znajomych, a na pewno znajdziesz takowego/takowych nie korzystających (ze strachu) z "e". Jeśli nie znajdziesz - gratulacje.
@realista
A co mają realia do szacunku? No nie oszukujmy się, emeryci są zacofani jeśli chodzi o technikę i tego nie zmienisz, ale to nie znaczy, że nie mamy do nich szacunku lol.
op_pl - 2010-03-12
1 ]
totalnie sie nie zgadzam z tytulem i samym artykulem. nawet wiekszosc to nie wszyscy. ja np konto internetowe mam od ok 2001/2 roku i nigdy przenigdy nie mialem problemow - czy to z zaufaniem czy obsluga... a ze wiekszosc nie ufa? hmmm taki swiat, ze trzeba zabic miliony i obrocic kota ogonem, zeby wywolac jakies zainteresowanie... zalosny ten swiat... i ci nieufajacy ludzie oczywiscie ;) zreszta - niech sobie nie ufaja, moga kase palic albo trzymac pod poduszka - przeciez to nie nasz tylko ich problem...
co do problemow opisanych w artykule - tez moge porozmawiac on-line z doradca - 24/7 a nie tylko w pewnych godzinach, przelewy - czas i koszty bez porownania (na korzysc 'e' oczywiscie), bezpieczenstwo - hehe, ze nie wspomne o calodobowej kontroli stanu naszego konta
wogole ten artykul to chyba jakas sciema... z ksiezyca albo sprzed 20 lat...
Vegeta - 2010-03-12
5 ]
Jak ktoś lubi całe godziny stać w kolejkach i płacić kilkanaście złotych miesięcznie za takie konto bankowe (internetowe są zwykle bezpłatne), a potem narzekać, jakie to banki są be, to jego problem. Ja siadam sobie wygodnie w fotelu przed kompem, kupuję na aukcjach internetowych, płacę rachunki, zakładam lokaty i jest super.
zurcio - 2010-03-12
6 ]
Mam konto w pewnym banku od 2 lat. Konto założyłem online, wszystkie czynności wykonuję online. Odkąd mam tam konto ani razu nie byłem w oddziale banku. Nie chce mi się tam chodzić po to żeby stać w kolejce, stracić swój drogocenny czas i załatwić coś przy dobrych lotach w 30minut, zamiast w 5minut siedząc w domu i popijając kawusie.
realista - 2010-03-12
5 ]
Tak, tak... wszystko przez tych emerytów. Tylko nie zapominajcie, że to dzięki nim istniejecie, więcej szacunku dla ustępujących Wam miejsca. A może to syndrom holenderski - dać dziadkowi do zrozumienia, że jest niepotrzebny to sam poprosi o przyśpieszoną śmerć...po co ma się biedak męczyć...
Arti - 2010-03-11
4 ]
A może by Banki najpierw same zadbały o swoich klientów i udowodniły swą wiarygodność i bezpieczeństwo ? Opuściłem CitiBank, ponieważ aby uzyskać dostęp do karty kredytowej on-line przez internet, musiałby podać kod PIN do karty !!! Co przy wczesniejszej akcji Banków, aby nikomu kodu PIN nie podawać jest wielce zastanawiające, ale praconicy Banku nie widzą w tym problemu ...
Lucas - 2010-03-11
1 ]
Tiaa a potem narzekają jak i wszystko boli bo do banku musieli iść, porażka normalnie
pic - 2010-03-11
3 ]
Bo w Polsce większość ludzi to staruchy.

Dodaj Komentarz:           2010-09-02 22:57

Autor:E-mail:Ocena:
Dodaj ilustrację do komentarza:
Karta kredytowamTransfer - mBankPłać z BPHMultiTransfer - MultiBankPłać z NordeaPłacę z InteligoPłać z INGPłacę z iPKOBZWBK - Przelew24Lukas e-przelewPekao24PrzelewCity HandlowyDeutsche BankGetin Noble BankMillenniumRaiffeisen
Sklep Komputerowy  ·  AGD  ·  Proline  ·  Regulamin  ·  Serwis  ·  Promocje  ·  Zasoby  ·  Konfigurator  ·  Koszyk  ·  Hurt  ·  Kontakt  ·  Mapa serwisu  ·  Góra
Copyright © 2002-10 ProLine.     All rights reserved.     Powered by AMD Opteron™    Startuj z nami Dodaj do ulubionych